-
Wybierz czwartą historie:
- Biegówki w gm. Stronie
- Błotne wędrówki
- Nieznane perełki
- Zapomniane cmentarze?
- Kłodzkie filmy
- Klapa
- Na biegówkach
- Piaskowcowy raj
- zacznij raz jeszcze
Polecamy:
- Biegówki w gm. Stronie, Piaskowcowy raj, Na biegówkach, Klapa, Tragiczne dojazdy
- Zapomniane cmentarze?, Piaskowcowy raj
- Tragiczne dojazdy, Czermna - przesiedleńcy, Nieznane perełki
- Piaskowcowy raj, Biegówki w gm. Stronie
- Klapa, Na biegówkach, Piaskowcowy raj, Biegówki w gm. Stronie, Błotne wędrówki
- Błotne wędrówki, Biegówki w gm. Stronie, Piaskowcowy raj, Na biegówkach, Klapa
- Piaskowcowy raj, Biegówki w gm. Stronie, Błotne wędrówki, Zapomniane miejsce, Nieznane perełki
- Zapomniane miejsce, Nieznane perełki, Czermna - przesiedleńcy, Zapomniane cmentarze?, Kłodzkie filmy
- Na biegówkach, Piaskowcowy raj, Biegówki w gm. Stronie, Błotne wędrówki, Zapomniane miejsce
- Tragiczne dojazdy, Nieznane perełki, Błotne wędrówki
Ziemia Kłodzka
historie z Ziemi Kłodzkiej
Oto trzy wybrane historie:
Tragiczne dojazdy
trzecia historia
"Tragiczne dojazdy". Dojazd do Stacji Narciarskiej Nowa Morawa i Kamienica, był dwa lata temu niesamowity. Droga była odśnieżona trochę zbyt wąsko, a po wielu dniach wielkiej zimy śnieg nie mieścił się wzdłuż jezdni. Takie bandy, były wysokie i czasem trzeba było niemal wjechać na nie prawymi kołami, aby zmieścić się przy mijance. Znana była sprawa, gdy samochód Renault kangoo z maksymalnie obciążonym sprzętem narciarskim bagażnikiem dachowym, przy takiej mijance przewrócił się na lewy bok. Straty na szczęście nastąpiły tylko w tym aucie, a były to tylko wgniecenia blachy i złamane lusterko. Kierowca pojechał jednak dalej. Gdy wieczorem wracając z nart kierowca już nie wjeżdżał mocno na strome pobocze.Inny z mijanych kierowców przewrócił się tym razem na kangoo, które popchnięte upadło na jeszcze nie uszkodzony bok.
Czermna - przesiedleńcy
drugia historia
"Czermna - przesiedleńcy". Ciekawa jest historia powojenna Kudowy - Czermnej. Przed II wojną światową, wioska zamieszkana była przez Niemców i Czechów. Po wojnie Niemcy musieli wyjechać, ale Rosjanie nie pozwolili im opuścić swojej strefy okupacyjnej. Niemcy nie chcąc zostać w późniejszym NRD wracali przez Czechy do Kudowy, ale tu znów im nie pozwolono przekroczyć granicy polsko-czeskiej. W efekcie wiele osób zamieszkało z przymusu w opuszczonym przez innych Niemców przygranicznym pasie Sudetów, asymilując się z Czechami. Niektórzy mieszkający w Czermnej Czesi, zostali do dnia dzisiejszego utrzymując kontakty z rodzinami mieszkającymi, czasem 100 metrów dalej, ale po stronie czeskiej, a także z niegdyś niemieckimi sąsiadami, którzy swoje domy przez wiele lat mogli tylko zobaczyć z okolicznych czeskich wzgórz.
Zapomniane miejsce
pierwsza historia
"Zapomniane miejsce". Niezwykle spokojny krajobraz Pasma Krowiarki bardzo rzadko nawiedzają turyści. Dawniej były tam ludne wioski, wiele pastwisk i pól uprawnych. Teraz te malownicze tereny zarastają samosiejką. Łagodne wzgórza czasem pokryte kompleksem leśnym, lub zdziczałymi drzewkami owocowymi na terenie dawnych wiosek. Dziwne, tajemnicze budowle o kamiennych podmurówkach to jedyne fragmenty dawnych domów. Czasem spotkać można stare zardzewiałe krzyże, które oparły się złomiarzom, pewnie z powodu odległości od stałej zabudowy. Gdyby nie było tutaj szlaku turystycznego, to też bym tam pierwszy raz nie trafił. Jeszcze niedawno przyjeżdżali tam górale z Podhala wypasajacy owce, ale teraz już ich też tam nie ma. Są tylko wspomnienia przeszłości, która powoli też ulega zapomnieniu.
